Nie potrzebujesz powodu, żeby pić matchę – zwłaszcza jeśli masz naprawdę dobrą. Ale jeśli twoja macica daje o sobie znać, a ty zmagasz się ze skurczami, zmęczeniem, wzdęciami i wahaniami nastroju, matcha może okazać się twoim nowym najlepszym przyjacielem. To nie tylko modny napój – jest pełna silnie działających składników, które wspierają organizm podczas menstruacji.
Oto dlaczego każda osoba posiadająca macicę powinna rozważyć picie matchy w trakcie cyklu miesiączkowego.
1. Łagodzi bóle menstruacyjne
Podczas miesiączki macica kurczy się, aby pozbyć się błony śluzowej. Skurcze te, wywoływane przez prostaglandyny i prolaktynę, mogą ograniczać dopływ tlenu do otaczających tkanek, powodując bóle menstruacyjne. Matcha zawiera L-teaninę – aminokwas, który pomaga rozluźnić mięśnie i naczynia krwionośne. To oznacza: mniej napięcia, więcej komfortu. Jeśli Twoje zwykłe sposoby nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, matcha może okazać się tym kojącym napojem, którego potrzebujesz.
2. Pomaga się zrelaksować
Wahania hormonalne – zwłaszcza spadki poziomu estrogenu i skoki poziomu testosteronu – mogą powodować drażliwość, niepokój lub po prostu poczucie przytłoczenia. Połączenie L-teaniny i przeciwutleniaczy zawartych w matcha pomaga uspokoić układ nerwowy i wzmocnić odpowiedź immunologiczną. Pij powoli, oddychaj głęboko i pozwól, by ogarnęło cię uczucie zen.
3. To naturalny środek przeciwbólowy
Matcha zawiera EGCG – polifenol (czyli przeciwutleniacz), który łagodzi stany zapalne oraz stres oksydacyjny. Oznacza to, że może pomóc złagodzić te przypadkowe bóle ciała i wzdęcia, które pojawiają się nieproszone. Dodatkowa zaleta: EGCG wspomaga również metabolizm i trawienie. Więc kiedy twoje ciało mówi: „Zróbmy to jeszcze bardziej niekomfortowe”, możesz odpowiedzieć: „Niezła próba. Mam matchę”.
4. Dodaje energii (bez późniejszego spadku formy)
Kawa może być Twoim ulubionym napojem, ale ma działanie moczopędne i może to również podwyższyć ciśnienie krwi Poza tym spadek energii po spożyciu cukru to fakt. Matcha zapewnia łagodny zastrzyk kofeiny w połączeniu z L-teaniną, która zapewnia długotrwałą energię i skupienie bez uczucia roztrzęsienia. To jak ulubiony zielony uścisk dla Twojego mózgu.
5. Poprawia nastrój
Powiedzmy to jasno: wahania nastroju to nie tylko „sprawa związana z miesiączką” – to po prostu część ludzkiej natury. Jednak zmiany hormonalne zachodzące w trakcie cyklu mogą sprawiać, że emocje wydają się szczególnie intensywne. Matcha pomaga zwiększyć poziom dopaminy i serotoniny – substancji chemicznych w mózgu odpowiedzialnych za dobre samopoczucie. Więc choć nie zmieni cię w cheerleaderkę rodem z reklamy tamponów, może pomóc ci poczuć się nieco mniej rozdrażnioną.
Skurcze? Matcha. Zamglenie umysłu? Matcha. Wahania nastroju? Matcha. Niezależnie od tego, czy pijesz ją w latte, dodajesz do smoothie, czy (tak, tak) mieszasz z guacamole – matcha to superżywność sprzyjająca cyklowi, którą warto włączyć do swojej codziennej rutyny.
zdjęcie: dzięki uprzejmości serwisu Pinterest