Nadszedł rok #PeriodPower! Rozpowszechniajmy tę wiadomość i sprawmy, by wszyscy mówili o miesiączce w pozytywny sposób!
źródło: GIPHY, czy to tylko moje wrażenie, czy atmosfera właśnie stała się nieco niezręczna?
Miesiączka to coś powszechnego, normalnego i zdrowego, ale, o rany, rozmowa na ten temat wciąż może wydawać się mega dziwna. Jeśli śledzisz nas już od jakiegoś czasu albo jesteś doświadczoną użytkowniczką kubeczka menstruacyjnego, to prawdopodobnie znasz ten temat lepiej niż większość osób (brawo!), ale prawda jest taka, że miesiączka wciąż pozostaje tematem tabu i większość z nas naprawdę, NAPRAWDĘ nie lubi o niej rozmawiać.
Dlaczego rozmowa o miesiączce jest ważna.
Bo najlepszym sposobem na przełamanie tabu jest rozmowa o nich! Jeśli miesiączka jest postrzegana jako coś „obrzydliwego”, wstydliwego i tajemniczego, to oznacza to, że:
- Osoby, które je mają, są zmuszane do poczucia obrzydzenia i wstydu (... jakby kobiety i osoby miesiączkujące nie borykały się już i tak z wystarczającymi problemami związanymi z brakiem inkluzywności w społeczeństwie)
- Ludziom będzie trudniej uzyskać dostęp do potrzebnej im edukacji, produktów i systemów wsparcia.
- Nigdy nie wiadomo, kiedy szczera rozmowa może pomóc komuś bliskiemu, nawet jeśli samemu się z tego nie zdajesz sobie sprawy.
Jak rozmawiać o miesiączce
Jak więc możemy zachęcić więcej osób do udziału w tej dyskusji w sposób, który wzmocni pozytywną energię związaną z miesiączką?
Nie zwracaj uwagi na swoje zarumienione policzki i pozbądź się wstydu
Bo nie chodzi tylko o to, co mówisz, ale o to, jak to mówisz. Ujawniając swoje zakłopotanie, dajesz innym do zrozumienia, że oni też powinni czuć się zakłopotani. Bądź pozytywnym przykładem w gronie przyjaciół i nie tylko… nigdy nie wiadomo, czyje nastawienie możesz zmienić.
Porozmawiaj ze swoim bratem, ojcem lub innymi osobami
Niezwykle ważne jest, aby temat miesiączki nie ograniczał się wyłącznie do grup osób, które miesiączkują. Jeśli naprawdę chcemy zmienić panujące postawy, musimy uwzględnić wszystkich.
Należy stosować właściwą terminologię
Nie zrozumcie nas źle – od czasu do czasu lubimy jakiś zabawny, kreatywny eufemizm, ale unikanie słów takich jak „okres”, „miesiączka”, a nawet „krew” oznacza, że postrzegamy je jako „złe” lub „obrzydliwe”, co tylko utrwala związane z nimi poczucie wstydu. Zaakceptuj te słowa, a zaczniesz w większym stopniu akceptować swoją miesiączkę.
Pamiętaj, że nie u wszystkich miesiączki przebiegają tak samo
Każdy z nas ma inne ciało i łatwo jest mówić o miesiączkach tak, jakby wszyscy wpisywali się w średnie wartości. To, co ma sens i sprawdza się w Twoim przypadku, niekoniecznie musi być najlepszym rozwiązaniem dla kogoś innego. Dlatego tak ważne jest, aby słuchać doświadczeń wielu różnych osób.
Bądź na bieżąco!
Obserwuj w mediach społecznościowych liderów i organizacje promujące pozytywne podejście do miesiączki, aby dowiedzieć się więcej i czerpać z nich inspirację. Kiedy otaczają cię pozytywne komunikaty dotyczące miesiączki, jeszcze łatwiej jest szerzyć dobrą energię!